Po długich godzinach spędzonych nad tekstami, po setkach załamań i kilku momentach radości mogę bez końca opowiadać o pisaniu jako o koszmarze. Jednocześnie mogę o procesie pisania opowiadać jako o roślinie – czymś żywym i obdarzonym własną tożsamością. Wkrótce razem z  Instytut Badań Literackich PAN uruchamiam kurs „Pisanie jako proces. Kurs praktyczny”. W jego ramach spróbujemy rozłożyć proces pisania na części, przyjrzeć się samym sobie i własnym słabościom, spięciom, niemocom. W dalszej kolejności uruchomimy narzędzia, które pomogą nam zrozumieć przyczyny tych blokad. Będziemy rozmawiać i ćwiczyć. Mówiąc krótko: będzie to kurs taki, jaki sam chciałbym zaliczyć lata temu, przed pierwszą książką.Metodę nazwałem „pisaniem organicznym”. Testuję ją od trzech lat na PAN-ie, na innym kursie, w wersji okrojonej. Moje tipy i metody okazały się pomocne dla słuchaczy, więc z pełną wersją ruszamy w styczniu. Miejsc jest niewiele, zapraszam!
Link znajduje się tutaj:
https://ibl.waw.pl/…/pisanie-jako-proces.-kurs-praktyczny