041

Niewidzialni

„A oto przepis na slumsy: weź kilka aborygeńskich rodzin, zapakuj do pickupa i wskaż im budynek, w którym od dziś mają mieszkać. Wysadź ich, wywal ich dobytek, te osmalone garnki, worki ze starymi szmatami, telewizor. Wróć za kilka miesięcy. Okolicy nie poznasz. Dymiące koksowniki, śmieci, graffiti na ścianach, bezpańskie psy, gołe i brudne dzieciaki. Biali, którzy zostali skazani na to sąsiedztwo, chętnie opowiedzą ci tysiące gorzkich historii: o pijaństwie, nieróbstwie, narkotykach i brudzie. A potem zapytaj tych Białych, jakie noszą imiona ich nowi sąsiedzi i skąd pochodzą.

I to jest właśnie przepis na społeczeństwo podzielone.

I o tym jest ta książka.”

„Niewidzialni” to opowieść o świecie rdzennych mieszkańców Australii. Ale jest to także opowieść o tym, że istnieją rzeczy niezmienne, których my, ludzie Zachodu nigdy nie zrozumiemy, do których z racji naszych ograniczonych wyobrażeń nie będziemy w stanie się dostać choćbyśmy podporządkowali sobie wszystkie rdzenne kultury świata.

Niewidzialni

Krytycy o "Niewidzialnych"

„Mieszkaniec Sydney, Melbourne, Alice Springs czy Perth omija Aborygenów szerokim łukiem i stara się ich nie dostrzegać. Dawni dumni mieszkańcy tych ziem zostali zepchnięci na margines zbiorowej świadomości. Stali się niezauważani. Niewidzialni. Mateusz Marczewski odważył się ich zobaczyć. Co więcej – wpatrywał się w nich tak długo, aż odkrył ich prawdziwą duszę. I o tym jest ta książka”.

Maciej Robert, Rzeczpospolita 

„Niewidzialni to niezwykle ambitna książka, dalece wykraczająca poza ramy zaangażowanego, trzymającego stronę ofiar reportażu”.

 Dariusz Nowacki, Gazeta Wyborcza

 „Ta książka to absolutna perła literacka w swoim gatunku. Bruce Chatwin, europejski klasyk literatury faktu, byłby dumny z polskiego autora, który kilkadziesiąt lat po nim wyruszył w jakże własną podróż śladem „ścieżek śpiewu”.

Roman Kurkiewicz

„Marczewski nie dość, że jest tzw. bystrym, wrażliwym i cierpliwym obserwatorem to jest parexelanz poetą. Abstrahując od wszystkich poznawczych zalet, jedziemy przez dobrą literaturę”.

Kazimierz Bolesław Malinowski, Lampa

 „Marczewski pisze piękna, oszczędną polszczyzną. To poetycka proza. Każdy z obrazów ma wymiar metafory”.

Bartosz Marzec, Rzeczpospolita

 

Nagrody i nominacje

Nagroda im. Witolda Hulewicza (2008) 

Książka Jesieni Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu – wyróżnienie (2008)

Finał Konkursu Literackiego Fundacji Kultury (2008)

 

Napisz do mnie

Chcesz dołączyć do kursu? Napisz 

Organizujesz wydarzenie? Napisz

Kanały