Mateusz Marczewski.

Kategoria: o pisaniu

Czy masz swoją historię w głowie?

Pomysł to nie historia. O pisaniu książki i pierwszym błędzie, który popełniają początkujący   Zwykle, kiedy podczas kursu pisania pracuję z uczestnikami nad ich projektami, bardzo szybko dochodzimy do momentu, w którym coś zaczyna się rozjeżdżać. Pada zdanie: „mam historię”, po czym okazuje się, że historia jeszcze nie istnieje. Jest tylko jej zapowiedź, potencjał, pewien nastrój, który domaga się rozwinięcia, ale nie opowieść. To zresztą jeden z najbardziej podstawowych problemów, z jakimi mierzy się każdy, kto próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie, jak napisać książkę. Słyszę na przykład: „to będzie historia o mężczyźnie, który po wojnie wraca do swojego miasteczka”. Brzmi ...

Saunders o pisaniu

George Saunders o swoim pobycie w szkole kreatywnego pisania. Warto do końca, warto kupić cały numer „Literatury na Świecie”, 5/6 2024 – dużo tam o minimalizmie (min. świetny John Barth) „”Któregoś wieczoru Doug wyznacza nam zadanie: po przerwie każdy opowie, na poczekaniu, coś ze swojego życia. W grupie popłoch. Nie znamy dobrych prawdziwych historii, dlatego piszemy o nastolatkach, które uprawiają seks z krokodylami itepe. A teraz co: ludzie z grupy będą się krzywić, słuchać śmiesznych momentów z kamienną twarzą albo przysypiać? Super. Podczas przerwy pijemy więcej niż zwykle. A potem idzie nawet nieźle. Nikt nie chce zawalić, wszyscy staja na wysokości zadania – opowiadamy historie, ...