Screenshot

Pisanie jako Proces – warsztat otwierający

Masz pomysł. Wiesz, co chcesz powiedzieć. A potem siadasz i okazuje się, że język tego nie unosi. Zdania są poprawne, ale czegoś w nich brakuje. Nie mają ciężaru, obrazu, napięcia. W tym momencie większość osób zaczyna się blokować.

Ten warsztat nie jest typowym warsztatem literackim...

... to praca z językiem, który ma unieść to, co naprawdę chcesz powiedzieć.

Prawdopodobnie znasz to doświadczenie. Ja też je znam. Przez lata pisałem rzeczy, których nie byłem w stanie czytać. Dwie książki, których nie wydałem. W pewnym momencie byłem przekonany, że nigdy nie napiszę niczego dobrego.

Coś zmieniło się dopiero wtedy, kiedy przestałem próbować pisać „jak trzeba” i zacząłem pisać prosto, od siebie. To były pierwsze zdania, które miały w sobie moc. Od tego momentu zajmuję się jednym: językiem – jego mocą.

Ten warsztat jest dla Ciebie, jeśli:

  •  chcesz pisać ale trudno Ci się zabrać.
  • piszesz, ale masz poczucie, że tekst nie „trzyma”
  • zdania są poprawne, ale nie działają
  • czujesz, że jesteś blisko — ale jeszcze nie trafiasz
  • A jednocześnie pragniesz opowiadać ludziom o ważnych rzeczach. 

Nie chodzi o pomysły – chodzi o język

Na warsztacie otwierającym „Pisanie jako proces” nie zajmujemy się powieścią, reportażem czy opowiadaniem.  Pracujemy na poziomie języka — tam, gdzie tekst zaczyna działać albo się rozpada. Język jest kluczem pisania. Jeśli zobaczysz, jak działa język literacki, będziesz w stanie z niego korzystać.

Język literacki buduje doświadczenie

To nie jest teoria. Tego nie da się nauczyć „z głowy”. Dlatego pracujemy w sposób zmysłowy — wchodząc w język i sprawdzając, jak działa w praktyce, w konkretnym tekście. Taką metodą pracuję na warsztatach wyjazdowych oraz w  Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. Jest jeszcze jedna sprawa:

Praca z językiem...

... otwiera proces.

Pisania nie da się nauczyć jedną metodą, ani zestawem technik. To nie jest coś, co „masz” albo „nie masz”. To proces, czyli coś, co zaczyna się w momencie, kiedy siadasz do tekstu i trwa dalej — zmienia się, rozwija, czasem się zatrzymuje, czasem przyspiesza. W jego centrum jest język: to, czy zaczyna „nosić”, czy się rozpada. Na tym warsztacie wchodzimy w ten proces i uczymy się go rozpoznawać — tak, żebyś po wyjeździe wiedział, co robić dalej z własnym pisaniem. Po tych kilku dniach wiesz, co robić ze zdaniem, które wcześniej się rozpadało. 

Jak wygląda warsztat?

Przez pięć dni pracujemy w małej grupie (max 10 osób), w skupieniu, bez oceniania. Każdego dnia piszesz i pracujesz na własnym tekście. Sprawdzasz, co działa, a co się rozpada — i zaczynasz rozumieć dlaczego. To intensywna praca, ale uporządkowana. Dająca narzędzia, z którymi możesz dalej pracować samodzielnie. Przy okazji poznajesz ludzi – na tym warsztacie rodzą się przyjaźnie!

 

O mnie

Mateusz Marczewski

Jestem pisarzem, współpracuję z Wydawnictwem Czarne. W 2024 roku ukazała się moja książka „Pasażerowie. Ayahuasca i duchy Amazonii”, wcześniej „Niewidzialni” i „Koliste jeziora Białorusi”.

Pracuję z osobami, które chcą pisać – wejść głębiej w język.

Prowadzę autorski kurs „Pisanie jako proces” przy Instytucie Badań Literackich PAN.

Łączę praktykę pisarską z pracą badawczą nad procesem twórczym (mam stopień doktora). Od kilku lat prowadzę warsztaty wyjazdowe — to już kilkadziesiąt edycji.

Dlaczego wyjazd?

Bo potrzebna jest przestrzeń. Cisza, skupienie i odcięcie od codzienności. Po kilku dniach zaczyna się coś zmieniać — w sposobie pisania i myślenia o tekście. 

Praca w grupie dodatkowo uruchamia proces, którego nie da się osiągnąć samemu.

Terminy 2026 

14-19 lipca (jedno miejsce dostępne)

25- 30 sierpnia

6- 11 października

Cena: 3.290 zł (5 dni warsztatu, noclegi i  wyżywienie)

Jeśli chcesz dołączyć – napisz: kontakt@pisaniejakoproces.pl

Już teraz zapisz się do Newslettera  – osoby subskrybujące powiadamiane są o terminach jako pierwsze.

Co zawiera cena?

 

  • Pięć intensywnych sesji warsztatowych (g. 9-13),
  • Cztery sesje wieczorne (ok godzina, półtorej), w trakcie których w niezobowiązującej atmosferze czytamy fragmenty książek i rozmawiamy,
  • Materiały dydaktyczne plus na końcu dokument – przewodnik po zdobytej w trakcie warsztatu wiedzy,
  • Pięć noclegów w dwuosobowych pokojach oraz na poddaszu z pojedynczymi, grodzonymi sypialniami, (pościele w cenie),
  • Śniadanie, obiad i kolacja, a także przekąski, kawa i herbata,
  • Sauna w czwartek albo piątek – w zależności od nastroju,
  • Wycieczki po okolicznych lasach lub dalsze – autem po atrakcjach Dolnego Śląska,
  • Odbiór i dowóz na stację kolejową Lubań Śląski.
  • No i bezcenne: nowi, niezwykli ludzie, którzy mają taką samą pasję jak Ty: literaturę i pisanie.

Opinie uczestników

Newsletter dla piszących o pisaniu

Zasubskrybuj

O metodzie

„Pisanie jako proces” to autorska metoda nauki pisania opierająca się na zmysłowym doświadczeniu procesu twórczego. Swoją metodą pracuję na półrocznym kursie praktycznym organizowanym wraz z Instytutem Badań Literackich PAN w Warszawie. Odbywa się on raz w roku, rusza w styczniu. Raz na dwa miesiące organizuję pięciodniowe, intensywne kursy wyjazdowe. Dodatkowo, w każdej chwili można zapisać się na konsultacje indywidualne. Więcej

Rozmowa w Polskim Radio  o pisaniu i pracy z językiem!